Blog

Kuchnia polska za granicą
Ogólne

Kuchnia polska za granicą

Kuchnia polska za granicą to pierogi, pączki, rosół, placki ziemniaczane… Zastanawiasz się nad tym, za jakimi daniami będziesz tęsknić po wyjeździe na studia za granicę? Nie musisz! Kuchnia polska zyskuje na popularności w Europie i na świecie. Coraz więcej polskich dań i produktów można znaleźć w sklepach i restauracjach za granicą.

Wyjazd na studia to poważna decyzja. Dla wielu młodych ludzi studia w rodzinnym mieście są jednak niemożliwe, a dla większości perspektywa wyjazdu jest obietnicą ekscytujących przygód i wspomnień na całe życie.

Przychodzą jednak ponure jesienne wieczory czy kolejne już w tym roku przeziębienie, tęsknota za domem coraz większa, do przerwy świątecznej daleko, a Ty masz dość tostów i kebaba z budki na kampusie.

Na szczęście od dawna kuchnia polska za granicą to w wielu miejscach nic nowego! Choć na temat wykwintności tradycyjnych dań polskich każdy ma swoje zdanie, to jedno jest pewne – kuchnia polska za granicą to już nie tylko małe knajpki na rogu osiedla, ale restauracje i bary, w których wizyty goście planują z wielotygodniowym wyprzedzeniem.

Kuchnia polska za granicą – co rzeczywiście można zjeść?

Rozmawialiśmy z obecnymi studentami i absolwentami zagranicznych uczelni, którzy wyjechali na studia za granicę. Statystyki mówią, że najłatwiej o polską kuchnię za granicą w Anglii. Im większe miasto, tym większa dostępność do artykułów importowanych z Polski.

Justyna, absolwenta King’s College London, mówi, że w większych sieciach sklepów w Londynie nie ma problemu z zakupem polskich produktów, nie brakuje również mniejszych polskich sklepów. Z łatwością kupisz tam polski chleb, napój Tymbark czy kiełbasę. Zupełnie jak w domu, prawda?

Marek, który studiuje w Manchesterze zauważył, że jego znajomi również chodzą do miejsc, w menu których króluje kuchnia polska. “Moja dziewczyna jest Brytyjką, na początku trochę stereotypowo myślała o tym, co jest typowo polskim jedzeniem. Teraz czasami razem gotujemy coś polskiego, choć dla mnie to po prostu jedzenie jakie mama robiła w domu”.

Dla wielu studentów kuchnia polska za granicą ma sprawić, że poczują się “jak w domu”. “Myślę, że niewielu z nas kupuje polskie jedzenie, bo uważa, że tylko takie jest najlepsze, albo zupełnie nie lubi kuchni miejscowej. Chodzi bardziej o tęsknotę za domem, trochę jak wzięcie ze sobą ulubionego swetra czy zdjęcia psa, wtedy czujesz się bardziej jak u siebie” mówi Ania, która po studiach postanowiła zostać w Anglii.

Gdzie można zjeść coś polskiego za granicą?

W Anglii jeśli chcesz pokazać swoim międzynarodowym znajomym nasze comfort foods, a nie przepadasz za gotowaniem, możesz zabrać ich do polskiej restauracji w Londynie naprzeciwko Big Bena (mają secret menu dla Polaków).

Co prawda kuchnia polska to nie tylko pierogi, ale pierogarni za granicą jest zaskakująco wiele. Nie mogło ich zabraknąć również na Florydzie. Zaledwie 10 minut od plaży w Clearwater Beach czekają na Was świeżutkie tradycyjne polskie pierogi.

We Włoszech w Rzymie na Largo Andrea Barbazza czekają na Was schabowy, naleśniki, barszcz z uszkami i gołąbki. Ta restauracja to prawdziwa uczta dla miłośników kuchni polskiej, a produkty sprowadzane są prosto z naszego kraju.

Kuchnia polska za granicą to dobry sposób na poprawę humoru albo na niedzielny obiad. Można też samemu coś ugotować (telefon do mamy załatwia sprawę z przepisem na rosół) i zaoszczędzić trochę w studenckim budżecie.