Blog

Wielka Brytania USA Wielka Brytania

Pierwszy tydzień w Richmond University – The American University in London

Amerykański Uniwersytet w Londynie

Cała magia studiów w Anglii, polega na tym, że czujesz się obywatelem świata – odkryłam to na swoich studiach na amerykańskim uniwersytecie w Wielkiej Brytanii! Tych odkryć było wiele więcej… 

Jeśli jesteś miłośnikiem odkrywania tego, co nieznane, to nie musi od razu oznaczać podróży do Tajlandii czy na Hawaje. Studia w Anglii to doskonały substytut. Wystarczy wypuścić się do tak wielkiego i żywego miasta jakim jest Londyn – pewnie marzenie wielu z Was, prawda? Studia w Anglii nie muszą pozostać w sferze marzeń, to np. Amerykański Uniwersytet w Londynie.

Moje marzenie się spełniło i studiuję na Richmond The American International University in London (Amerykański Uniwersytet w Londynie). To miejsce, które mi imponuje i czuję się w nim jakby to był świat w pigułce. Jet tu tylu ludzi, tak różnych ode mnie, z którymi znalazłam wspólny język, tyle wrażeń! I ja – dziewczyna z Polski, bez żadnych kompleksów! Studiując tutaj pracuję na podwójny dyplom – brytyjski i amerykański.

Pierwsze tygodnie na uczelni

Podczas pierwszego tygodnia, czyli Introduction Week: starsi studenci byli bardzo pomocni i pokazali mi cały campus. Poznałam mnóstwo pierwszaków i ludzi z wyższych roczników.

Największy problem miałam z lękiem, że mogę sobie nie poradzić z językiem i nie zrozumiem tego, co wykładowcy będą do mnie mówić. I NIESPODZIANKA – ‘They don’t care about that’, poważnie. Najważniejsza jest Twoja determinacja i zaangażowanie. Dzięki Language Workshop, które uczelnia oferuje studentom, nabrałam pewności siebie i dzisiaj już śmieję się z tego ironicznie.

Najlepsza impreza na studiach

Było ich całkiem sporo, a zwłaszcza domówek! Jednak ta najlepsza z najlepszych odbyła się w Café de Paris w centrum Londynu. Bawiliśmy się do samego rana, co ja mówię… do wieczora następnego dnia. To się nazywa prawdziwa integracja!

Mój ulubiony przedmiot na studiach

Macroeconomics! Na początku nie wiedziałam czy ekonomia to kierunek dla mnie, do momentu zajęć makroekonomii z najlepszym profesorem na świecie. Uwielbiam na nie chodzić!!! Dlaczego? Dlatego, że uczę się o market economy różnych państw, o GDP, GNI… Fascynująca sprawa! Nauczyciel wie, jak przekazać wiedzę – jeszcze nigdy nie korzystałam z Facebooka podczas jego zajęć. Ostatnio np. obliczyliśmy, w ile sekund Cristiano Ronaldo zarabia £36 tys. Całe 16 sekund!

Plan

Zajęcia mam w poniedziałki i w środy od godziny 9 do 17:50. To zdecydowanie lepsze rozwiązanie niż zajęcia rozłożone na 5 dni. Zazwyczaj są to zajęcia, na których rozwiązujemy zadania, analizujemy diagramy itp. W pozostałe dni pracuję i utrzymuję się sama, podczas moich studiów w Anglii.

Boisz się? Błąd! Jedź i przekonaj się sam

To najlepsza uczelnia na świecie! Jestem bardzo szczęśliwa i dumna z siebie ze jeszcze 3 lata temu nie myślałam o studiach w Anglii, a dziś studiuję na amerykańskiej uczelni. Trzeba mierzyć wysoko, i nie patrzeć na opinie innych, że się nie uda, że nie dasz rady. Jeśli wierzysz w siebie, osiągniesz sukces!

Autor: Aleksandra Mieloch