Blog

Architektura Coventry University
Our applicants' stories United Kingdom

Architecture or nothing?

Nie chcę być jednostronna, jeśli chodzi o wybór miejsca studiowania. Jest wiele plusów i minusów za studiami w Polsce, czy w Anglii. Z racji tego, że zawsze lubiłam urozmaicać, sobie życie, wybrałam studia w Anglii.

SKĄD TEN POMYSŁ?

Architektura Coventry University. Na początku drugiej klasy gimnazjum podczas surfowania na facebook’u mój wzrok przykuł artykuł na temat studiowania w Anglii. Zawsze wiedziałam, że nie mając nikogo z rodziny czy znajomych w branży architektonicznej, będzie mi bardzo ciężko znaleźć pracę w zawodzie.

To utwierdziło mnie w przekonaniu, że Anglia będzie najlepszą decyzją w życiu. Pomimo prób przekonania mnie do pozostania w kraju przez najbliższych, moja intuicja podpowiadała mi, żebym broniła swoich racji i nie poddawała się tak łatwo.

Okej, zdecydowałam: aplikuję na studia w Anglii. Napisałam personal statement, mam referencje, ale jaki uniwersytet wybrać? Każdego wieczoru to pytanie spędzało sen z moich powiek. Jedyne co wiedziałam na pewno, to fakt, że chcę studiować architekturę w centralnej Anglii.

Czułam, że nie uda mi się uzyskać 80-90% z matur rozszerzonych, więc musiałam celować w uniwersytety ze średniej półki. Elab oraz mój przyjaciel (który również studiuje na Coventry University) pomogli mi wybrać mój first choice. Może to wydawać się absurdalne, ale nie wybrałam żadnego „zabezpieczenia” w Polsce. Ba, nawet nie czekałam na odpowiedzi innych uczelni w UK. Serce mówiło mi, że albo architektura na Coventry, albo nic. Niestety jak wiemy, życie często płata nam figle. Moja droga pełna była krętych schodów, których końca nie było widać.

Architektura Coventry University – PIERWSZE DNI W ANGLII

Utraciłam pewność siebie w momencie, gdy Coventry odrzuciło moje podanie na studia. Zabrakło mi kilka procent z matematyki rozszerzonej, a co za tym idzie – moje drzwi na architekturę zostały zamknięte. Przyleciałam do Coventry z myślą, że zostaje mi tylko foundation year. Jednak dzięki Elabowi, i ich negocjacjom z przedstawicielami uniwersytetu, znalazłam się na kierunku Interior Design.

Powiem Wam, że czułam się przytłoczona, gdy tu przyjechałam. Pokój, który znalazłam na fb okazał się totalną klapą. Dodatkowo nie mogłam znaleźć nigdzie pracy: odrzucili mnie w sklepach, restauracjach – zostały jedynie agencje, a w nich praca w warehousach. Pierwszy tydzień był dla mnie niesamowicie ciężki.

Architektura Coventry University – KOLEJNE TYGODNIE NA STUDIACH W ANGLII

Znalazłam pracę w kawiarni za 5,3 funta za godzinę (taka stawka należy się dla osoby, która ma 19 lat). Pracowałam nawet 12 godzin dziennie. W końcu zauważyłam, że poszukują osoby do pracy w polskim sklepie. Pomyślałam, a co mi tam – spróbuję. I było warto!

Przyznam, że uwielbiam tę pracę – kontakt z ludźmi i co najśmieszniejsze – duża część klientów nie jest z Polski. Z pracą w Coventry jest dość łatwo w sezonie wakacyjnym. Później, gdy wracają studenci to naprawdę jest ciężko znaleźć coś fajnego i dobrze płatnego. Moja rada – napiszcie dobre CV, to podstawa. Nie zwlekajcie też z przyjazdem, bądźcie na miejscu nie później niż we wrześniu, jeśli chcecie znaleźć ciekawą pracę.

Architektura Coventry University – MIASTO

Dla mnie Coventry jest idealne – przypomina moje rodzinne miasto. Z pewnością usłyszycie od niektórych osób, że po prostu jest nudne i brzydkie. Największym plusem tego miejsca jest fakt, że wszędzie jest blisko. W centrum Coventry, możesz znaleźć wszystko: banki, sklepy, restauracje, puby, kluby, muzea i inne.

Autobusy są tutaj dość drogie. Bilet jednorazowy kosztuje 2 funty, tygodniowy 15 funtów, a miesięczny 50 funtów. Dlatego moją kolejną radą jest zakup roweru! Co do jedzenia, to mimo, że jest tanie to jednak tęskni się za polską kuchnią. Macie tutaj do wyboru masę tanich fast foodów oraz kuchnie chińską, japońską i indyjską. Słowem- dla każdego coś dobrego.

ŻYCIE NOCNE W ANGLII

Coventry jest znane z tego, że jest miastem studenckim. Każdego wieczoru masa młodych ludzi wybiera się do pubów lub klubów. Największą popularnością cieszy się Kasbah i JJ’s. Na przykład w kolejce na halloween musieliśmy czekać aż 1,5 godziny, żeby wejść do środka. Na szczęście było warto.

Każdy może znaleźć tu coś dla siebie. Możesz wybierać od muzyki, która leci w radiu, po rock, czy muzykę elektroniczną. To miasto, mimo że nie jest zaliczane do największych w Wielkiej Brytanii, tętni życiem każdego dnia.

Architektura Coventry University – UNIWERSYTET COVENTRY

Coventry University, otrzymało miano Modern University of the Year, więc możecie być pewni, że znajdziecie tutaj większość unowocześnionych sal oraz najnowszych rozwiążań.

Najlepszym przykładem jest biblioteka, w której są 3 piętra, na każdym z nich masa komputerów. Półki z niezliczoną ilością książek, rozsuwają się za pomocą przycisków. Dodatkowo, aby umilić czas nauki można tam znaleźć różne rodzaje sof, stolików czy puf.

Mój budynek – Graham Sunderland posiada wiele sal, a każda z nich niezbędne sprzęty do wykonywania różnych zaliczeń. Bardzo dużym plusem jest fakt, że w naszym budynku mamy również sklep z przyrządami artystycznymi. Dodatkowo na dole mamy specjalną pracownię, w której można robić różne przedmioty z gliny, szkła czy drewna. Dostęp do wszystkich maszyn jest darmowy. Wystarczy jedynie zarezerwować sobie termin.

CO SIĘ DZIEJE TERAZ?

Studia w Anglii, często oznaczają brak czasu na cokolwiek. Cztery dni w tygodniu chodzę na zajęcia, plus dodatkowo wyrabiam 30 godzin tygodniowo w pracy. W weekendy zazwyczaj wychodzimy ze znajomymi na miasto. Czasami nie mam jak porządnie odpocząć, czy się pouczyć, ale nie narzekam.

KRÓTKO O KIERUNKU

W moim odczuciu interior design w pewnym sensie jest podobny do architektury. Mamy rożne moduły, w tym jeden o rysunku architektonicznym, wszystko o zbiegach, skali, wymiarach. Poza tym dużo szkicujemy i rysujemy. Od stycznia będziemy tworzyć wszystkie swoje projekty w programie komputerowym i uczyć się jego praktycznego użycia w przyszłym zawodzie.

Mamy dużo zajęć podczas których sami tworzymy budowle, czy przedmioty z rzeczy codziennego użytku, tj. makaron, patyczki od lodów. W marcu lecimy na cieplutką Sewillę w ramach poznania tamtejszej architektury. Zakończenie pierwszego roku przypada na początek czerwca, więc mam nadzieję, że zdam wszystkie moduły pomyślnie.

Trzymam kciuki za wszystkich rówieśników oraz starszych kolegów, którzy myślą o studiach w Anglii.

Autor: Kasia Zdanowicz
Architektura Coventry University

PDF z dokładnym opisem programu WARSZTATY ARCHITEKTURA do pobrania poniżej: